Lato zbliża się wielkimi krokami, dlatego już teraz zapraszam do obejrzenia analogowej sesji z cudowną Wiktorią. Wykonaliśmy zdjęcia w foliowym płaszczu, który jak się okazało, nie był tylko ciekawą stylizacją, a rzeczywiście przydał się przed samą sesją w jeziorze. W drodze do ośrodka zaskoczył nas deszcz, który zamienił się w mżawkę, a ta została z nami do końca naszej sesji 😊
Summer is just around the corner, so I'm already inviting you to take a look at this analog photo session with the wonderful Wiktoria. We shot the photos in a plastic raincoat, which turned out to be not just a fun styling choice but actually quite useful before the lake session. On our way to the location, we were caught in the rain, which turned into a light drizzle — and it stayed with us until the very end of the shoot 😊